Wiadomości
Księga Gości
Podaruj nam 1%
Kontakt
Co słychać w "Orzeszku"?
 
Prośba - list do sponsorów odnośnie aktualnej kondycji przedszkola - grudzień 2009

                                                                                                  Poznań 15.12.2009 r.

                                                   Co słychać w "Orzeszku"?

    ZuziaSzanowni Państwo,

    Tak się złożyło, że 30 listopada odszedł
    z naszego przedszkola do szkoły dziesięcioletni Mateusz.
    Mateuszem opiekowaliśmy się przez ponad pięć lat.
    Do czwartego roku życia był dzieckiem zdrowo się rozwijającym. Podczas prostej operacji doznał niedotlenienia mózgu i całkowicie stracił większość umiejętności -wzrok, możliwość poruszania się i mowę.
    Rodzice Mateusza przyszli do "Orzeszka" gdy był on jeszcze w szpitalu. Tam też po raz pierwszy spotkaliśmy się
    z Mateuszem udzielając jego rodzicom wskazówek rehabilitacyjnych i terapeutycznych. Pożegnanie Mateusza było bardzo wzruszające.  Mam nadzieję, że udało nam się wesprzeć tę rodzinę w najtrudniejszych dla niej chwilach.
    Od 1 grudnia mamy więc w przedszkolu nowe dziecko - trzyletnią Zuzę (na zdjęciu obok) . Zuzanna została wybrana spośród piątki dzieci oczekujących w kolejce do "Orzeszka" - jest dzieckiem z mózgowym porażeniem, małogłowiem wtórnym i zespołem Westa - padaczką lekooporną.
    Zuzanna dostała się do naszego przedszkola za drugim razem.
    Sytuacja w której musieliśmy odmówić aż czterem rodzinom jest dla nas bardzo frustrująca, ale niestety nie mamy więcej miejsc. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja rodziny, której udało się znaleźć miejsce dla swojego bardzo niesprawnego dziecka jest diametralnie inna od sytuacji dziecka, dla którego nie można znaleźć nigdzie miejsca. Takie właśnie dzieci  można spotkać w "Orzeszku" - dzieci leżące, niemówiące wymagające karmienia i zabiegów pielęgnacyjnych - z wieloma problemami zdrowotnymi.
    Nie ukrywam, ze sytuacja przedszkola nie jest łatwa. Przedszkolu jest trudniej niż w latach ubiegłych uzyskiwać pomoc. Nie uda mi się utrzymać obecnego profilu przedszkola wyłącznie dzięki dotacji miasta, która nie uwzględnia specyfiki dzieci którymi się zajmujemy. Musimy bardzo oszczędzać. Mam nadzieję, że obecny profil przedszkola uda się utrzymać i dzieci w najcięższych stanach zdrowotnych i rozwojowych będą znajdywały w "Orzeszku" właściwe dla siebie miejsce.
    Chcę Państwa zapewnić, że kiedy sobie myślę o tej naszej biedzie, nie  tyle mnie to skłania do załamywania rąk, ale budzi chęć walki o nasze przedszkole. Przeszliśmy już wiele ciężkich chwil i na pewno łatwo się nie poddamy. Wszelakie trudności, które nas dotykają, zwiększają naszą wdzięczność dla tych, którzy nas wspierali i wspierają. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

     

                                                                                                  Z poważaniem.
    Jacek Kielin

     

 
 
Dzieciństwo Twojego dziecka na PIERWSZYM miejscu!
Numer naszego konta  |  Stowarzyszenie Na Tak  |  Nasz adres  |  Copyright © 2008 Orzeszek, All rights reserved.